Azja-Pacyfik

Wybory prezydenckie w Korei Południowej, grudzień 2012 r. (dodano: 2012-12-31)

W Korei Południowej odbyły się wybory prezydenckie, które pierwszy raz w historii kraju wygrała kobieta.

Park Geun-hye, która spędziła część dzieciństwa w pałacu prezydenckim Korei Południowej rządzonej przez jej autokratycznego ojca, generała Park Chung-hee, byłego prezydenta i dyktatora w latach 1961-1979, powraca teraz jako demokratycznie wybrana prezydent narodu zaniepokojonego spowolnieniem gospodarki i narastającymi problemami społecznymi.

W wyborach prezydenckich 19 grudnia 2012 roku sześćdziesięcioletnia konserwatystka Park Geun-hye z rządzącej partii Saenuridang (Partia Nowego Frontu) uzyskała 51,6% głosów i została pierwszą kobietą prezydentem w kraju zdominowanym przez mężczyzn, pokonując swojego jedynego rywala liberała Moon Jae-in’a z partii Minju Tonghabdang (Zjednoczona Partia Demokratyczna), którego poparło 48% wyborców.

Elektorat nowej pani prezydent głownie wywodził się ze starszego pokolenia oraz przedsiębiorców, którzy poparli ją częściowo ze względu na jej ojca – autora reform gospodarczych. Sukces swój zawdzięcza również dużym wpływom regionalnym w Korei. Na konserwatystów tradycyjnie głosują mieszkańcy prowincji południowych. Wiek wyborców był również bardzo istotny. Z tego powodu wybory prezydenckie postrzegane są za porażkę ludzi młodych pragnących rewolucyjnych zmian.

Priorytetowymi sprawami polityki wewnętrznej Park mają być: ożywienie gospodarki, polityka socjalna, obniżenie wysokich kosztów kształcenia, a także wzmocnienie praw kobiet. W polityce wobec Korei Północnej zadeklarowała kontakty oparte na „silnym bezpieczeństwie” i dyplomacji „zaufania”. Nowa pani prezydent jest niezamężna i bezdzietna, a przed wyborami zapewniała, że poświęci swoje życie służbie państwu. Jej przeciwnicy uważają, że jako kobieta niezamężna niewiele wie o sytuacji Koreanek pozostających w związkach małżeńskich i powątpiewają w poprawę praw kobiet w tym kraju.

Podczas przemówienia na wiecu w Seulu Park Geun-hye obiecała dotrzymanie przedwyborczych obietnic oraz podziękowała swoim wyborcom: „Wierzę, że moje zwycięstwo zawdzięczam pasji narodu koreańskiego do przezwyciężenia kryzysu i ożywienia gospodarki. Nie zapomnę, jakim obdarzyliście mnie zaufaniem”.

Anna Diniejko

Redakcja: azjapacyfik@swps.edu.pl. Wykonanie strony: Stanisław Meyer, stan.meyer@uj.edu.pl.