Azja-Pacyfik

XVII Zjazd Komunistycznej Partii Chin: ciągłość i zmiana (dodano 2012-11-22)

„Zjazd historyczny”, „zjazd nadziei i zwycięstwa” czy „kierownictwo skupione wokół nowego przewodniczącego” – takie propagandowe hasła rozbrzmiewają w chińskich mediach. W czasie XVIII Zjazdu Komunistycznej Partii Chin (KPCh, 8-14 listopada) wybrano nowe władze partii. Choć nazwiska są ważne, to jednak oceniając wydarzenie w szerszej perspektywie należy zwrócić uwagę na trzy cechy: pokojowy charakter zmiany, brak odgórnego i autorytatywnego wskazania nowego lidera przez poprzednika, oraz dążenie do stworzenia alternatywnego, w stosunku do demokracji liberalnej, modelu tranzycji władzy.

Poprzednio zmiany pokoleniowe wywoływały zwykle chaos i zamieszanie. KPCh wyciągnęła wnioski z przeszłości i uznała, iż jedynie zmiana władzy w sposób niebudzący kontrowersji nie wznieci społecznych niepokojów, zapewniając stabilizację i możliwość dalszego rozwoju państwa. Tym samym nie dawano pretekstów do podważania roli partii. Podobnie odrobiono zadania domowe w kwestii zagrożeń gospodarczych. Przez ostatni rok wprowadzono makroekonomiczne środki w celu ograniczenia wzrostu inflacji. Jeszcze rok przed Zjazdem CPI wynosiła ponad 5%, podczas gdy w przede dniu wyboru nowych władz 1,7%.

Drugi zasadniczy problem wynikający z dziedzictwa przeszłości to niezbyt transparentna metoda wyboru nowego przewodniczącego. Trudno wyrokować jakie kryteria przyjęto tym razem przy wyborze Xi Jinpinga. Z jednej strony, przez swego ojca Xi Zhongxuna – reformatora i twórcę pierwszych stref ekonomicznych w Chinach – miał uprzywilejowaną pozycję. Z drugiej zaś nieformalnie łączono go z tzw. grupą szanghajską, które lideruje w dalszym ciągu Jiang Zemin. W tym przypadku, jak możemy wnioskować, chodzi o zachowanie równowagi w partii między grupą z wybrzeża a grupą z interioru. Taki obraz rysuje się od początku lat 90. kiedy tuż po wyborze Jiang Zemina Deng Xiaoping wskazał Hu Jintao jako następcę.

Wreszcie sprawa trzecia: alternatywnego modelu pokoleniowej zmiany władz. Od przejęcia władzy przez Jiang Zemina na początku lat 90. prowadzono badania nad zmianami w państwach prowadzących transformację posocjalistyczną. Na podstawie przedkładanych analiz oraz krytycznej ewaluacji własnych błędów uznano, iż należy wprowadzić kadencyjność funkcji, ukrócić rolę gerontokracji w strukturach partii oraz skupić władzę państwową, partyjną i wojskową w jednym ręku. Tak też się stało i precedens Jiang Zemina przynajmniej na razie jest powielany. Nie bez przypadku zatem Xi Jinping, podobnie jak wcześniej Hu Jintao, pełnił funkcję wiceprzewodniczącego państwa w czasie drugiej kadencji poprzednika, co było oczywistym sygnałem, że przejmie władzę na XVII Zjeździe. Ważne jest również to, iż przejął kontrolę nad Centralną Komisją Wojskową, podczas gdy poprzednik uczynił to dopiero po trzech latach od przejęcia sterów nad partią.

Wyzwania przed jakimi stoją nowe władze KPCh mają niewątpliwie nowy wymiar. W kontekście wewnętrznej dystrybucji zgromadzonego kapitału istnieje zagrożenie dodatkowej fali korupcji, a przy braku efektywnych mechanizmów kontrolnych będzie dochodziło do eskalacji napięć. Zarówno nowa klasa średnia, chcąca zachować majątki, jak „migrujący robotnicy” chcąc otrzymywać sprawiedliwe wynagrodzenia, domagają się sprawiedliwych rządów prawa. Z punktu polityki zewnętrznej wyzwanie przed którymi stają nowe władze to potrzeba pogodzenia rosnących ambicji społeczeństwa z oczekiwaniami władz co do zachowania pokojowego otoczenia. Ich zdaniem takie otoczenie w dalszym ciągu ma służyć niedokończonej transformacji w Chińskiej Republice Ludowej. Czy będzie to zbieżne z oczekiwaniami społecznymi, pozostaje pytaniem otwartym.

Redakcja: azjapacyfik@swps.edu.pl. Wykonanie strony: Stanisław Meyer, stan.meyer@uj.edu.pl.