Azja-Pacyfik

BRICS (dodano 2011-06-15, ostatnia aktualizacja 2011-08-04)

Wiele wskazuje na to, że kryzys na światowych rynkach, zapoczątkowany we wrześniu 2008 r. na ziemi amerykańskiej, przyniósł ze sobą poważne przetasowania na światowej scenie, przede wszystkim gospodarczej. Już dwa miesiące po jego wybuchu, w listopadzie 2008 r. w Waszyngtonie ukonstytuowała się G20, czyli rozszerzone gremium G7/G8, decydujące dotychczas o najważniejszych kwestiach gospodarczych (i nie tylko) na globie. Pół roku później, na szczycie w Jekaterynburgu (Rosja) ukonstytuowało się kolejne ugrupowanie, zwane BRIC (od: Brazylia, Rosja, Indie i Chiny), potwierdzające dokonującą się zmianę, czyli wzrost znaczenia na arenie międzynarodowej tzw. wschodzących rynków (emerging markets).

Pojęcie BRIC(S) pojawiło się w początkach minionej dekady w jednym z raportów Goldman Sachs. Zwrócono w nim uwagę na dynamiczny rozwój czterech ww. podmiotów gospodarczych, które łącznie zajmują 25% terytorium powierzchni Ziemi, liczą ponad 40% ogółu ludności świata, a ich udział w światowym PKB dynamicznie rośnie. W kolejnych raportach-prognozach (do 2050 r.) na ten temat, z lat 2003 i 2004, tezy wcześniej postawione zostały jeszcze bardziej wyeksponowane; zaznaczono, że przy zachowaniu obecnych tendencji, w połowie obecnego stulecia to właśnie te gospodarki mogą nadawać ton całemu życiu gospodarczemu na globie.

Oceny fachowców politycy zainteresowanych krajów przekuli w czyny. Po drugim szczycie BRIC w kwietniu 2010 r. w Brazylii, na trzecim w miejscowości Sanya na wyspie Hainan w ChRL (13–14 kwietnia 2011 r.), z inicjatywy Chin dołączono do dotychczasowej czwórki Republikę Południowej Afryki (RPA), tym samym zmieniając nazwę BRIC na BRICS. Pomysł chiński był już wcześniej przetestowany: na szczycie klimatycznym w Kopenhadze w grudniu 2009 r. to właśnie grupa państw pod wodzą Chin, z RPA włącznie, przedstawiła wspólne stanowisko „wschodzących rynków” prezydentowi Barackowi Obamie (i szerzej: Zachodowi), domagając się od państw najbardziej rozwiniętych znacznie większego wkładu na walkę z ociepleniem klimatu. Jak wiadomo, stanowiska te nie uległy wówczas zbliżeniu, co nie przyniosło w Kopenhadze przełomu (większy postęp, choć ciągle niezadowalający, odnotowano rok później na kolejnym szczycie w Cancún w Meksyku).

Niewątpliwie, przystąpienie do tego ugrupowania RPA ma znaczenie polityczne i symboliczne, albowiem gospodarczo w zestawieniu z pozostałymi członkami BRICS, RPA jest, można powiedzieć, zawodnikiem o wiele mniejszej wagi. Inicjatorom tego pomysłu, Chinom, chodziło jednak o rozszerzenie obszaru oddziaływania z Azji i Ameryki Łacińskiej także na Afrykę, a więc objęcie swymi ramami tych kontynentów, gdzie „wschodzące rynki” mają największe znaczenie.

Opublikowany na koniec szczytu w Sanya komunikat (deklaracja) liczy aż 32 punkty i dowodzi dynamicznego rozwoju tego ugrupowania, jak też potwierdza rosnącą agendę jego prac. Przyjęto nawet specjalny Plan Działań, mających na celu zacieśnienie współpracy np. w kwestiach regionalnych, interesujących zaangażowane w BRICS strony oraz poszerzaniu współpracy i dialogu w celu „umacniania multilateralizmu” na arenie globalnej. Oprócz dorocznych szczytów (następny, w 2012 r., planowany jest w Indiach) zapowiedziano przeprowadzanie nieformalnych konsultacji przy różnych okazjach oraz rozszerzenie agendy tych spotkań na kwestie rozwoju, bezpieczeństwa (w tym energetycznego), a także wyzwania globalne, w tym np. zmiany klimatyczne.

Z dotychczasowego istnienia i funkcjonowania BRICS płyną, jak się wydaje, istotne wnioski:

Z funkcjonowania G20 czy BRICS wyłania się konkluzja, że nie ma już państw Trzeciego Świata, bo obszar ten robi się coraz bardziej zdywersyfikowany, podobnie jak nie ma już świata postkolonialnego, albowiem dawne kolonialne dominia zaczynają już teraz zagrażać, a przynajmniej stanowić poważne wyzwania dla byłych kolonialnych metropolii. Dlatego od tej chwili należy uważnie śledzić nie tylko sygnały płynące w Waszyngtonu, Brukseli, Londynu czy Paryża, ale też Pekinu i New Delhi. W tym sensie mamy do czynienia z nową jakością na globie.

Redakcja: azjapacyfik@swps.edu.pl. Wykonanie strony: Stanisław Meyer, stan.meyer@uj.edu.pl.